Fit książkoholiczka

sobota, 7 lipca 2018

Cześć i czołem!

Teraz przez ten wakacyjny okres nadrabiam zaległości książkowe oraz filmowe. Dzisiaj chciałabym wam przedstawić kolejną książkę Carlosa Ruiz Zafóna pt. "Światła września". Jest ona trzecim tomem z trylogii mgły (niestety nie udało mi się jeszcze wyhaczyć drugiego tomu), którą już wam przedstawiałam przy okazji recenzji "Księcia mgły".

Tytuł: "Światła września"
Autor: Carlos Ruiz Zafón
Cykl: "Trylogia mgły" (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2013 (data przybliżona)
Liczba stron: 254

Informacja z tyłu książki:
"Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje oprowadzona po części domu pełnego przedziwnych mechanicznych zabawek. Dowiaduje się również o dziwnej chorobie żony Lazarusa. Po pewnym czasie Irene zaprzyjaźnia się z Hannah, kucharką wynalazcy, dzięki której poznaje Ismaela. Kiedy Hannah zostaje odnaleziona martwa, Irene i Ismael postanawiają zgłębić tajemnicę jej śmierci. Aby tego dokonać, będą musieli rozwiązać szereg zagadek związanych z Lazarusem i jego żoną."
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/98346/swiatla-wrzesnia

Okładka, pierwsze wrażenie graficzne 👀

Okładka oddaje tajemniczość całej powieści. Jest nawiązaniem do legendy o miejscowej wrześniowej nocy, podczas której pewna łódź z nieznaną nikomu pasażerką roztrzaskała się o skały przy niewielkiej wysepce z latarnią morską. Kolorystyka tej okładki opiera się głównie na błękicie oraz czerni, podobnie jak przy obwolucie "Księcia Mgły" dominują maksymalnie 3 kolory. 

Fabuła, rozwój książki 📖

Cóż, książki z cyklu młodzieżowego od Carlosa Ruiz Zafona, nie są zwykłymi książkami."Światła września" opowiadają historię dwóch rodzin- Sauvelle'ów oraz Jannów. Na początku książki poznajemy tragiczną historię Simone Sauvelle oraz jej dzieci- jej mąż umiera i pozostawia za sobą wiele kolosalnych długów. Z arystokracji spadają do biedoty. Jednak przy początku roku 1937 nadchodzi światełko nadziei- propozycja pracy jako ochmistrzyni u bogatego fabrykanta zabawek mieszkającego w Błękitnej Zatoce, w posiadłości Cravemoore. Simone bez wahania przyjmuje ofertę pracy w niewielkim miasteczku w Normandii, gdzie otrzymuje również dom dla siebie i swojej rodziny. Irene (14- letnia córka Simone Sauvelle) w miasteczku poznaje nietypowego chłopca-  szesnastoletniego Ismaela, który staje się dla niej kimś bardzo ważnym oraz jego kuzynkę- Hannah.
Niestety po niedługim czasie, w lesie niedaleko Cravemoore zaczynają się dziać niepokojące rzeczy, a pierwszą z nich jest tajemnicza śmierć Hannah.
Ismael i Irene postanawiają przeprowadzić śledztwo w sprawie tego tragicznego wydarzenia, ponieważ działalność żandarmerii jest daremna. Podczas tego dochodzenia zaczynają odkrywać karty przeszłości Lazarusa Janna, który jest przełożonym matki Irene.


Moja opinia 💫

Nikogo raczej nie zdziwi fakt, że tą powieść pochłonęłam w mgnieniu oka i czytałam ją z zapartym tchem. Bardzo podoba mi się to, że Zafon modyfikuje powieść tak, żeby cały czas wciągała czytelnika. Dodatkowo postać Irene jest niesamowita- jak na swój wiek dziewczyna jest bardzo odważna, wie czego pragnie i nic nie jest w stanie jej złamać. Przez to ogromnie ją polubiłam. Całość książki z czystym sumieniem oceniam na 8,5/10. 



czwartek, 28 czerwca 2018

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić powieść fantastyczną, która w większości jest oparta na wierzeniach japońskich. Jay Kristoff przenosi nas do niesamowitego świata, który niestety jest zdominowany przez lotos, który jest narkotykiem (coś w rodzaju marihuany). Nie przeciągając, zapraszam do recenzji.

Tytuł: "Tancerze burzy"
Autor: Jay Kristoff
Cykl: Wojna Lotosowa (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 4 kwietnia 2018
Liczba stron: 480




Informacja z tyłu książki:
"Wzruszająca i tragiczna opowieść o przyjaźni, miłości, wierności i zdradzie.

Pierwsza część trylogii "Wojna lotosowa" wprowadza czytelników w świat wysp Shima, które, rządzone przez okrutnego szoguna, są na granicy przetrwania: toksyczny przemysł wyniszcza państwo, a władca dba wyłącznie o własne interesy. Tajemnicza, wszechmocna Gildia surowo karze każdego, kogo podejrzewa o Nieczystość. W tym świecie zaawansowana technologia przeplata się z japońską mitologią. W tych niespokojnych czasach szogun wydaje polecenie: wysyła Yukiko i jej ojca po gryfa – gatunek istniejący już tylko w legendach – co od początku jawi się jako zadanie niemożliwe do wykonania. Życie ojca i córki wisi na włosku, bo jak wszyscy doskonale wiedzą, szogunowi się nie odmawia. Jednak misja okazuje się daleko bardziej niebezpieczna niż niemożliwa."
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4822865/tancerze-burzy

Okładka, pierwsze wrażenie graficzne 👀

Od pierwszych chwil okładka mi się bardzo spodobała. Na pierwszym planie widzimy główną bohaterkę książki- Kitsune Yukiko. Na jej ramieniu widnieje tatuaż lisa o dziewięciu ogonach, co sygnalizuje jej przynależność do klanu lisa. W prawym górnym rogu widzimy tzw. tygrysa gromu (arashitorę), czyli pół orła, pół tygrysa. Bardzo podoba mi się kolorystyka okładki- ciemna z czerwonymi plamami. Jest piękna. Jednym minusem tej okładki jest to, że bardzo szybko się natłuszcza i zostają na niej brzydkie plamy.


Fabuła, rozwój książki 📖

Historia tej książki rozwija się gdzieś w erze przemysłowej, czas nie jest do końca określony, jednak wiadomo, że są tu czasy Dynastii Kazumitsu. Główną bohaterką, tak jak wcześniej wspominałam, jest Kitsune Yukiko, córka szanowanego łowczego- Czarnego Lisa, Kitsune Masaru. Yukiko ma 16 lat, jest łowczynią (tak jak jej ojciec) oraz potrafi przenikać zwierzęta (wchodzi im do umysłów, potrafi odczytać ich zamiary i uczucia oraz ma możliwość sterowania nimi). Jednak ta umiejętność jest traktowana jako coś złego, ludzie z takim darem są paleni na stosach przez Gildię Lotosu.
Głównym wątkiem jest przygoda Yukiko z arashitorą. Jej ojciec wraz ze swoją drużyną dostał zlecenie na złapanie tygrysa gromu, mimo iż rzekomo wyginęły paręset lat wcześniej. Dwudziestoletni szogun jednak upiera się przy swoim śnie, w którym latał na grzbiecie arashitory i wysyła drużynę łowczych w niebezpieczną misję. Jednak złapanie legendarnego stworzenia nie jest takie proste, jak się jednym z ekipy Czarnego Lisa wydawało. 
Powieść ta opowiada o trudnych losach ludzi, którzy żyją w państwie totalitarnym. Wszystkie media, wszystkie informacje są kontrolowane przez władzę z góry (Shoguna lub Gildię Lotosu). Książka ta pokazuje, że czasem trzeba coś poświęcić, żeby ochronić to, co dla nas najważniejsze.


Moja opinia 💫

Ta powieść ogromnie mi się spodobała. Losy bohaterów pobudzają w nas różne emocje, od gniewu do współczucia, żalu. Ich historie są przejmujące, zaskakujące, szczególnie historia rodziny Yukiko, która przeszła wiele cierpienia z ręki shoguna. Cała fabuła jest bardzo wciągająca, czytając tę książkę, czułam, że w nią wsiąkam, a cała historia dotykała mnie do głębi. Szczerze mogę polecić tą powieść każdemu, ponieważ jest w niej dużo uniwersalizmów, które trafią w gusta wielu osób. Moja ocena to 8,5/10.


niedziela, 24 czerwca 2018

Hej!

Zapewne wielu z was zna już taką autorkę jak Trudi Canavan. Jest to australijska pisarka fantasy oraz publicystka. Zapewne nie raz na półkach w księgarni, widzieliście książki jej autorstwa, które należą np. do "Trylogii Czarnego Maga" lub "Trylogii Zdrajcy". Ja dzisiaj chciałabym wam przedstawić pierwszą część z "Trylogii Czarnego Maga", czyli powieść pt. "Gildia Magów". No to zaczynajmy!

Tytuł: "Gildia Magów"
Autor: Trudi Canavan
Cykl: "Trylogia Czarnego Maga" (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 2007 r.
Liczba stron: 478

Informacja z tyłu książki:
"Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem - wkładając w cios całą swoją złość. Ku zaskoczeniu wszystkich świadków kamień przenika przez barierę i ogłusza jednego z magów. Coś takiego jest nie do pomyślenia. Oto spełnił się najgorszy sen Gildii: w mieście przebywa nieszkolona magiczka. Trzeba ją znaleźć - i to szybko, zanim jej moc wyrwie się spod kontroli, niszcząc zarówno ją, jak i miasto."
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/148316/gildia-magow


Okładka, pierwsze wrażenie graficzne 👀

Jako iż mam wersję kieszonkową, to moja okładka może się trochę różnić, od tych, które niektórzy z was wiedzieli w sklepach bądź posiadają w domu. Na okładce w pierwszej kolejności widzimy maga ubranego w czarną szatę. Czytając "Gildię Magów" możemy przypuszczać, że jest to Wielki Mistrz. Dzierży on w dłoniach kij, który najpewniej jest jego bronią. Tło okładki składa się z żółtych i białych plam, a elementem, który się rzuca w oczy, jest czerwony symbol.


Fabuła, rozwój książki 📖

Główną bohaterką książki jest kilkunastoletnia Sonea, która mieszka w Kyralii . Podczas jednej z "Czystek" (czyli wyganiania biedoty z jednych dzielnic miasta) rzuciła kamieniem w tarczę ochronną magów i o dziwo, kamień ten przebił ją. Nieszczęśliwie pocisk ten trafił jednego maga w głowę, przez co dziewczyna zwróciła na siebie uwagę i dodatkowo odkryła swój talent magiczny, który był niespotykany wśród ludzi z niższych sfer (magami zostawały osoby z rodów arystokratycznych). Za tym odkryciem zaczęły ciągnąć się konsekwencje- Gildia Magów postanowiła odszukać dziewczynę, a ona nie chciała dać im się znaleźć. Sonea weszła w kontakty z tzw. Złodziejami, czyli taką jakby mafią, która rządziła slumsami. Złodzieje dali jej schronienie w zamian za to, że ona będzie używać magii dla ich celów. Jednak dziewczyna nie potrafiła jej kontrolować, a z tego zaczęły wynikać kolejne kłopoty. A jakie? Tego wam niestety już nie powiem, musicie się sami przekonać. 😉


Moja opinia 💫

Książka od pierwszych stron bardzo mnie zaciekawiła. Cały świat, który stworzyła Canavan jest niesamowity i bardzo interesujący. Postacie, którymi są magowie są niesamowicie skonstruowane. Jedni należą do szlachetnych i od razu zdobywają sympatię czytelnika np. Dannyl, a inni działają tylko przy pomocy kłamstw i oszustw, np. Fergun, który jest znienawidzoną przeze mnie postacią. Przygody, które są przedstawione w tej powieści, bardzo mnie wciągnęły. Losy Sonei mnie przejęły, książka mnie tak bardzo wciągnęła, bo cały czas chciałam się dowiedzieć, co spotka młodą magiczkę.
Lekturę tę mogę ocenić na 8/10, ponieważ była to jedna z tych powieści fantastycznych, które wciągają mnie całkowicie.


piątek, 15 czerwca 2018

Cześć i czołem!

Jak wiecie, cykl "Zastępy Anielskie" zaczęłam czytać dopiero od trzeciego tomu, więc teraz nadrabiam zaległości i czytam wszystkie tomy od początku. Dlatego dzisiaj mam dla was recenzję książki autorstwa Mai Lidii Kossakowskiej pt. "Żarna Niebios".



Tytuł: "Żarna Niebios"
Autor: Maja Lidia Kossakowska
Cykl: "Zastępy Anielskie" (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 21 marca 2014
Liczba stron: 512

Informacja z tyłu książki:
"Nic, co anielskie, diabelnie nie jest nam obce.

Te żarna przemielą Waszą wiarę w zaświaty.

Aniołowie paktują z diabłami. Grzeszą pychą. Piją, bywają w burdelach i kasynach. Knują, zabijają, umierają. Z niebiańskiej doskonałości pozostał im tylko doskonały wygląd.

Stworzeni na obraz i podobieństwo człowieka, mają nasze słabości. Jak anioł ćpun uzależniony od trawki z Fatimy, anioł stróż czujący niechęć do człowieka, którym przyszło mu się opiekować czy anioł zagłady, który nieszczególnie lubi niszczyć.

Nie inaczej z mieszkańcami piekieł. I oni są do bólu… ludzcy. Nic dziwnego, skoro wyszliśmy spod ręki tego samego Boga."
źródło: https://fabrykaslow.com.pl/autorzy/maja-lidia-kossakowska/zarna-niebios/

Okładka, pierwsze wrażenie graficzne 👀

Na okładce widzimy nieziemskie stworzenie ze skrzydłami- najpewniej demona.. Tło jest utrzymane w ciemnozielonej kolorystyce połączonej z czernią. Jednak postać, która znajduje się w centralnym miejscu okładki jest przedstawiona za pomocą koloru białego wraz z szarym, a jej skrzydła mają barwę miedzianą. Cała kompozycja jest oryginalna i nie sposób przeoczyć tej książki w księgarni.


Fabuła, rozwój książki 📖

W tej książce mamy tak naprawdę wstęp do całego cyklu "Zastępów Anielskich". Głównym wątkiem przewijającym się w poszczególnych rozdziałach jest odejście Światłości z Królestwa Niebieskiego wraz ze świętymi, serafinami itd. Pomiędzy tym głównym wątkiem mamy opowiadania o poszczególnych bohaterach, którzy mogą być bardziej (Daimon Frey, Asmodeusz) lub mniej (Saturin, Gmiel, Hazar) ważni dla całego cyklu. Historie jednych bohaterów są komiczne, a jednych wręcz tragiczne. Nie raz książka ta może nas czymś zaskoczyć. Pod koniec książki poznajemy również mroczną historię przemiany Daimona Freya w Abbadona.


Moja opinia 💫

Książka bardzo mi się spodobała. Naświetliła mi też niektóre kwestie, które były dla mnie niejasne podczas czytania pierwszego tomu "Zbieracza Burz". Nie śmiałam się aż tak jak przy przygodach Daimona, ale mimo to oceniam książkę bardzo pozytywnie i według mnie zasługuje na mocne 7,5/10. Z opowiadań najbardziej przypadło mi do gustu to pt. "Żarna niebios". Jedyne opowiadanie przy którym się trochę męczyłam to "Gringo", gdzie mamy do czynienia z Forfaksem i Miguelem Diazem. Jednak mimo wszystko książkę oceniam bardzo pozytywnie.


piątek, 8 czerwca 2018

Cześć!

Ostatnio w większości czytam fantastykę, literaturę współczesną oraz jakieś poradniki. Postanowiłam, że tym razem sięgnę po książkę z innego gatunku, czyli kryminał. Dzisiaj chciałabym przedstawić wam książkę autorstwa Pauliny Świst pt. "Prokurator".

Tytuł: "Prokurator"
Autor: Paulina Świst
Cykl: "Prokurator" tom 1
Wydawnictwo: Muza (Akurat)
Data wydania: 24 maja 2017
Liczba stron: 320




Informacja z tyłu książki:
"Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojna seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…"
źródło: https://muza.com.pl/ksiazki/2729-prokurator-9788328706309.html 

Okładka, pierwsze wrażenie graficzne 👀

Okładka jest ciekawa. Widać na niej kobietę siedzącą na fotelu- prawdopodobnie jest to główna bohaterka książki- Kinga Błońska, a w tle sylwetkę mężczyzny- najpewniej jest to Łukasz Zimniecki, drugi główny bohater. Okładka podoba mi się ze względu na niezbyt krzykliwą kolorystykę oraz całą kompozycja bardzo przypadła mi do gustu.


Fabuła, rozwój książki 📖

Akcja książki jest bardzo szybka. Wszystko dzieje się bardzo dynamicznie. Kryminał ten zawiera kilka wątków, które do przedostatnich stron nie zostają rozwiązane. Autorka stworzyła bardzo barwne postacie, które nie raz mogą nas zaskoczyć i zadziwić. Niektóre wątki są bardzo przewidywalne, a inne do końca trzymają nas w niepewności.
Akcja powieści ma miejsce w Gliwicach. Głównym wątkiem jest sprawa sądowa "Szarego". Jednak jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy losy Kingi Błońskiej (obrońcy "Szarego) i Łukasza Zimnickiego (oskarżyciela) się skrzyżują. Mianowicie przez imprezę w pubie Anyway, po której był tzn. szybki numerek. Przez nietypową relację Zimnego i Błońskiej sprawa związana z procesem sądowym "Szarego" zaczyna się komplikować. Kłopotu też przysparza fakt, że Kinga jest przybraną siostrą "Szarego".


Moja opinia 💫

Kryminał ten niesamowicie mnie wciągnął. Książkę czytałam z zapartym tchem, a przeczytanie jej zajęło mi mniej niż 5 godzin, W szkole udało mi się przeczytać 200 stron! Powieść ta jest bardzo przyjemna, ponieważ występuje w niej wiele dialogów, które sprawiają, że tekst czyta się niesamowicie szybko. Dodatkowo książka ta spodoba się amatorom romansów i powieści erotycznych. Nie bez powodu na okładce widzimy napis "Ostry seks, ostry język, ostra jazda". Taki jest ten kryminał- po prostu OSTRY. Mogę tutaj dać śmiało 7,5/10.


wtorek, 5 czerwca 2018

Hejka!

Dzisiaj chciałabym wam udostępnić fotorelację z wycieczki do biblioteki CINiBA w Katowicach. Byłam tam już po raz drugi, jednak tym razem oprócz zwiedzania mogłam brać udział w warsztatach oraz zobaczyć wernisaż z fotografiami z USA. Dodatkowo miałam możliwość rozmowy z Konsulem Generalnym ze Stanów Zjednoczonych, co było bardzo ciekawym doświadczeniem.











Mam nadzieję, że taka krótka fotorelacja wam się podobała i pokazała wam w niewielkiej części jak wygląda ta bibliotek oraz co można w niej znaleźć. Zachęcam was do obejrzenia tego obiektu, bo jest bardzo ciekawie zrobiony pod względem architektonicznym.

sobota, 2 czerwca 2018

Hej!

Dzisiaj zaskoczę niektóre osoby, bo tym razem pod lupę biorę romans Colleen Hoover "It ends with us". Hoover ma na swoim koncie już kilka bestsellerów np. "November 9", "Hopeless" lub "Confess". 

Tytuł: "It ends with us"
Autorka: Colleen Hoover
Data wydania: 2 października 2017
Liczba stron: 352



Informacja z tyłu książki:
"Czasem te osoby, które najmocniej nas kochają, potrafią też najmocniej ranić.

Lily Bloom zawsze płynie pod prąd. Nic dziwnego, że otworzyła kwiaciarnię dla osób, które… nie lubią kwiatów, i prowadzi ją z pasją i sukcesami. Gdy poznaje przystojnego lekarza Ryle’a Kincaida i rodzi się między nimi wzajemna fascynacja, Lily jest przekonana, że jej życie nie może być już lepsze.

Tak mogłaby skończyć się ta historia. Jednak niektóre rzeczy są zbyt piękne, by mogły trwać wiecznie. To, co się kryje za idealnym związkiem Lily i Ryle’a, jest w stanie dostrzec jedynie Atlas Corrigan, dawny przyjaciel Lily. Kiedyś ona była dla niego bezpieczną przystanią, teraz sama potrzebuje takiej pomocy. Nie zawsze jesteśmy bowiem dość odważni, by stanąć twarzą w twarz z prawdą… Szczególnie gdy przynosi ona tylko cierpienie.

Gdyby złamane serce mogło przybrać jakąś formę, stałoby się tą książką. Odważna i głęboko osobista powieść Colleen Hoover zdobyła w 2016 roku nagrodę czytelników Goodreads Choice Awards za najlepszy romans."

Okładka, pierwsze wrażenie graficzne 👀

Okładka jest bardzo dziewczęca. Widzimy na niej piękne różowe storczyki na delikatnym tle w kolorze ecru. Podoba mi się cała kompozycja tej okładki, jest taka przejrzysta i schludna. Bardzo podchodzi pod mój gust. Uważam, że jej design może przyciągnąć wzrok niejednej kobiety.

Fabuła, rozwój książki 📖📙

Akcja romansu rozgrywa się w Bostonie, w czasie teraźniejszym. Główną bohaterką powieści jest Lily Bloom- dwudziestoparoletnia dziewczyna, która po skończeniu college'u postanawia zacząć lepsze życie w Bostonie. Jednak historia tej bohaterki nie jest zbyt kolorowa- jej ojciec stosował przemoc wobec jej matki. Lily będąc nastolatką zakochała się w bezdomnym chłopaku- Atlasie, który był od niej 3 lata starszy. Pewnego razu, kiedy ojciec nastolatki nakrył ją razem z Atlasem, brutalnie pobił chłopaka.
Jednak my spotykamy Lily, która właśnie wróciła z pogrzebu swojego ojca, mieszka w niewielkim mieszkanku z współlokatorką i siedzi na dachu wysokiego apartamentowca. Właśnie tam poznaje niezwykłego faceta- Ryle'a Kincaida. Zakochują się w sobie bez pamięci, jednak po pewnym czasie magia tej miłości zaczyna znikać, Ryle nie jest taki idealny jakby się mogło zdawać.
Dziewczyna musi podjąć decyzję, co będzie dla niej najlepsze. Zwycięży miłość czy zdrowy rozsądek?

Moja opinia 💫

Ten romans bardzo mi się podobał, bo nie był zwykłym, typowym "romansidłem", tylko poruszał też bardzo ważny temat- przemoc wobec kobiet. Dodatkowo powieść ta nawiązuje do życia autorki, do tego co sama musiała przechodzić i co przechodziła jej mama. Uważam, że tą książkę powinna przeczytać każda osoba, bez względu na płeć, ponieważ można w niej odkryć, co przeżywają kobiety, które są bite lub molestowane przez swoich ukochanych.
Ten romans według mnie jest jednym z najlepszych dzieł Colleen Hoover, ponieważ w jakiś sposób jest prawdziwy. Dlatego szczerze przyznaję tutaj ocenę 9/10.


Obserwuj mnie @fitbookslover